Jak warkocz

Bardzo lubię Uroczystość Najświętszej Trójcy. Pamiętam już w podstawówce próbowałam rozkminić o co w tym chodzi, oczywiście bez rezultatu.

Ostatnio często robiłam córce warkocz, prosiła o niego. Gdy robi się warkocz, trzeba podzielić włosy na 3 równe części, a potem przeplatać jedną przez drugą. Raz podczas plecenia tego warkocza miałam refleksję, że z Trójcą Świętą jest podobnie. Jest spleciona jak warkocz, trudno odróżnić jedno pasmo od drugiego, ale tworzą Ją trzy różne Osoby, co do tego nie ma wątpliwości. Można mieć relację z każdą z Nich razem i z osobna.

Bardzo zostaliśmy wywyższeni.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *